Porady

Czy warto kupić 32-calowy telewizor?

Czy warto kupić 32-calowy telewizor?

Duży telewizor to świetna rzecz. Jednak są sytuacje w których potrzebujemy ekran mniejszych rozmiarów, ale wciąż o dużych możliwościach. Wtedy najlepszym wyborem okażą się 32-calowe telewizory z system Android. Takie w ofercie ma zarówno Toshiba, jak i Hitachi. Warto się przyjrzeć małym 32-calowym telewizorom Hitachi HAE2250 i Toshiba WA3A6356.

 

Czy warto kupić 32-calowy telewizor?

 

Jeśli szukacie telewizora do salonu to warto zainteresować się ekranami 55-calowymi i większymi. W dobie ultrawysokiej rozdzielczości 4K, treści z streamingu, nowoczesnych konsol do gier, świetnych seriali warto cieszyć się dużym ekranem i przeżywaniem tego co widzimy. Są jednak sytuacje, gdy taki telewizor po prostu będzie za duży lub zbyt kosztowny. Wtedy do gry wkraczają 32-calowe ekrany za mniej niż tysiąc złotych. To idealne telewizory do kuchni, sypialni, naszej domowej siłowni jako ekrany do podglądu monitoringu w firmie, jako telewizory dla osób pełniące dyżury w szpitalu, na portierni etc. Nowoczesny 32-calowy telewizor z system Android TV będzie też świetną propozycją na działkę. Jak widać powodów, dla których warto nabyć 32-calowy telewizor jest dużo. To raczej nie jest propozycja na główny ekran w domu, ale jako dodatkowy wyświetlacz o specyficznym zastosowaniu sprawdzi się rewelacyjnie.

 

null

 

Mały telewizor z Android TV czy to ma sens?

 

Toshiba i Hitachi, czyli marki telewizorów zarządzane przez Vestel dowodzą, że mały telewizor nie musi być przestarzały. Na rynku jest w tej chwili coraz mniej ekranów o przekątnej 32 cali. W przypadku 32-calowych telewizorów Toshiba WA3A6356 i Hitachi HAE2250 sytuacja jest zupełnie inna. Telewizory te korzystają z rozwiązań dźwiękowych Dolby, wspierają HDR10, a przede wszystkim oferują pełną gamę możliwości systemu Android TV.

 

System Android TV na tych telewizorach działa stabilnie, wszystko za sprawą 4-rdzeniowego procesora. Dzięki temu, że telewizory mają rozdzielczość HDready radzi sobie on świetnie nie musząc być zbytnio eksploatowany graficznie. Dzięki dostępowi do 9 wersji systemu Android TV korzystając z 32-calowego telewizora możemy cieszyć się serialami i filmami z platform streamingowych. Teraz kablówki oferują swoje aplikacje. Oznacza to, że taki telewizor poza zasialaniem nie potrzebuje żadnych dodatkowych przewodów. Wystarczy zasięg Wi-Fi, prąd i możemy cieszyć się ulubionymi programami. Koniec walki o pilota – możemy w drugim pokoju oglądać co chcemy. Jadąc na działkę z takim telewizorem nie musimy się martwić o sygnał wystarczy hotspot z telefonu i już mamy dostęp do serialu czy meczu. Telewizor z Android TV w kuchni to też fenomenalna rzecz. W końcu możemy gotować jednocześnie oglądając porady z YouTube’a.

 

null

 

Android TV to także dziesiątki użytkowych aplikacji typu odtwarzacze multimedialne czy narzędzia do podglądu z kamer. Dzięki Chromecast szybko prześlemy obraz z naszego telefonu. A wbudowany asystent głosowy powie nam jaka jest pogoda czy przekaże więcej informacji o aktorach grających w danym filmie.

 

Hitachi HAE2250 i Toshiba WA3A6356– kompaktowe gabaryty, duże możliwości, atrakcyjny wygląd

 

Wspomniane telewizory to nie tylko system Android TV, ale też właśnie dobra jakość obrazu w przystępnej cenie i wsparcie dla najistotniejszych nowoczesnych rozwiązań. Mimo, że ekrany te posiadają rozdzielczość HDReady (która jest w pełni wystarczająca przy tej wielkości ekranu), wspierają one technologię HDR10 i HLG powstałą z myślą o telewizji ultrawysokiej rozdzielczości. To pozwala na lepszy kontrast i bardziej realistyczny obraz, a przede wszystkim kompatybilność z nowymi standardami sygnału. Telewizory te wspierają też najnowsze standardy nadawania telewizyjnego dzięki tunerom DVB–T2, C i S2.

 

Ekrany Hitachi HAE2250 i Toshiba WA3A6356 są więc tanimi telewizorami gotowymi na zmianę sygnału w cyfrowej telewizji naziemnej.

 

Tani, dodatkowy telewizor dla babci? Te modele będą idealną opcją. Nie zajmują dużo miejsca, zmieszczą się w klasycznych meblościankach. Ogólnie ich kompaktowe wymiary staną się atutem w mniejszych pomieszczeniach.

 

 

Hitachi HAE2250 i Toshiba WA3A6356 nie idą na kompromis, jeśli chodzi o design. 32-calowy telewizor Hitachi posiada elegancką, klasyczną czarną ramkę oraz stylowe nóżki. Rama telewizora Toshiba po bokach i u góry jest smuklejsza, ale całość wieńczy solidna szeroka podstawa, która nadaje telewizorowi sznytu.

 

 

Postaw na sprawdzone rozwiązania – wybierz świetny mały telewizor

Hitachi i Toshiba to marki z tradycją, odpowiednią renomą. W telewizorach znalazł się też doskonale znany z telefonów komórkowych Android w specjalnej wersji Android TV w pełni dopasowanej do Smart TV. Decydując się na Hitachi HAE2250 lub Toshiba WA3A6356 wybieramy dobrej klasy sprzęt, z sprawnie działającym system multimedialnym, a to wszystko w telewizorze 32-calowym za znacznie mniej niż tysiąc złotych.

Porady

Najlepsze polecane TV 4K na Mistrzostwa w Piłce Nożnej

Euro 2020 daje kilka powodów do zakupu nowego telewizora. Po pierwsze grać będzie nasza reprezentacja. Po drugie transmisje w domu wydają się najwygodniejszym i najbezpieczniejszym sposobem na przeżywanie Mistrzostw. Wreszcie Euro 2020 po raz pierwszy będą transmitowane przez telewizję w 4K, w dodatku zupełnie za darmo.

Przeczytajudostępnij

Telewizor do Twojej domowej siłowni – Hitachi 32HAE2250

Mały, ale wariat tak zwykle się mówi o samochodach typu hothatch. Określenie to doskonale pasuje także do telewizora Hitachi 32HAE2250. To 32-calowy model z Android TV i wsparciem dla HDR10. Taki mały telewizor raczej nie przystaje do salonu we współczesnych standardach. Ma jednak szansę stać się przydatnym sprzętem w domu na przykład na naszej domowej siłowni. O to garść pomysłów, dlaczego warto kupić 32-calowy telewizor taki jak Hitachi 32HAE2250.

Przeczytajudostępnij